Witam Państwa w mojej hodowli


Moja przygoda z kotami syberyjskimi rozpoczęła się w ich naturalnym środowisku, na Syberii, gdzie urodziłam się w rodzinie polskich zesłańców, w małej osadzie Solenyj koło Krasnojarska - stąd nazwa mojej hodowli: Krasnyj Jar.
Prezentem urodzinowym, podarowanym przez rodziców, był kociak syberyjski o imieniu Kidel. Rósł razem ze mną i towarzyszył mi na każdym kroku. Niezwykle łagodny, przyjazny i bardzo rodzinny. Przeżyłam bardzo rozstanie z nim w czasie powrotu do Polski i obiecałam sobie, że zwierzęta będą zawsze w moim domu. I były – papugi, rybki, psy i piękna czarna kotka Pchełka, która była prezentem urodzinowym mojej córki. Dlatego też kiedy wyprowadziła się córka, zostałam z psem, czarnym spanielem ale bez kota. Myśl o posiadaniu kota nie opuszczała mnie. Zaczęłam odwiedzać strony internetowe, wystawy i wreszcie nawiązałam kontakt z hodowcami kotów syberyjskich.

Pierwszą kotką, którą wybrałam jest Katia z Domu Kota* PL – czarna cętkowana szylkretka.
Zanim Katia zawitała w naszym domu, pojechałam na wystawę kotów i tam nie mogłam się oprzeć urokowi pięknej rudo-srebrnej koteczki o imieniu Ustjushka z Dworku Bojara* PL. Z wystawy wróciłam oczywiście z koteczką i razem czekałyśmy jeszcze miesiąc na Katię.
Obie kotki nadały nowy rytm życia naszemu domowi, a ich uroda, wesołe usposobienie, chęć zabawy z jednej strony, z drugiej przywiązanie i wdzięk spowodowały chęć zajęcia się hodowlą, w czym bardzo mi pomagają właścicielki hodowli, z których pochodzą moje kotki , pani Jadwiga Telega i Danuta Matuszewska, którym bardzo dziękuję.

Jesteśmy członkami Stowarzyszenia Elitarny Klub Kota Rasowego
- klubu należącego do Polskiej Federacji Felinologicznej - Felis Polonia,
znajdującej się pod patronatem największej na świecie federacji felinologicznej - Federation Internationale Feline (FIFe)
Ostatnia aktualizacja: 09. 10. 2016r